Rosyjskie restrykcje wobec gruzińskiej gospodarki

13.10.2026

Rosja ograniczyła import wybranych gruzińskich napojów, oficjalnie powołując się na problemy fitosanitarne. Ograniczenia mogą być narzędziem presji gospodarczej na gruzińskie władze i próbą wymuszenia dalszego podporządkowania ich polityki rosyjskim interesom.

10 października rosyjskie media poinformowały, że rosyjska służba nadzoru sanitarnego Rospotrebnadzor zakazała importu i sprzedaży produktów wybranych gruzińskich producentów, w tym win, koniaku, piwa i wody mineralnej Nabeglawi. To nie pierwszy taki przypadek. Embargo na gruzińskie napoje i żywność zostało po raz pierwszy nałożone w 2006 r. w okresie prezydentury Micheila Saakaszwilego, a zniesione w 2013 r. wraz z dojściem do władzy Gruzińskiego Marzenia. Wiosną br. analogiczne do gruzińskich restrykcje objęły również wybrane produkty z Armenii, co zostało odebrane przez armeńskie władze jako kara za zbliżenie z UE. Wśród gruzińskich ekspertów pojawiają się obawy, że Rosja może objąć restrykcjami kolejne produkty rolne. Uderzyłoby to w gruzińskich producentów i zwiększyłoby presję gospodarczą na rząd Gruzińskiego Marzenia, przypominając o rosnącej zależności sporej części eksportu od rosyjskiego rynku. Trudno zrozumieć motywację rosyjskich władz, biorąc pod uwagę, że obecne kierownictwo Gruzji, rezygnując z integracji euroatlantyckiej, postępuje zgodnie z ich interesami w regionie Kaukazu Płd. Można jednak podejrzewać, że krok ten ma na celu doprowadzenie do kolejnych pożądanych działań gruzińskich władz w innych obszarach.

O nałożeniu przez Rosję embarga na armeńskie produkty pisał Wojciech Wojtasiewicz