Korea Północna wobec ataków USA i Izraela na Iran

01.03.2026

Amerykańsko-izraelskie operacje wojskowe przeciwko Iranowi utwierdzą władze Korei Płn. w przekonaniu o konieczności dalszego rozwoju potencjału nuklearno-rakietowego. Usztywnią też stanowisko KRLD w ewentualnych rozmowach z USA.

SalamPix/ABACA / Abaca Press / Forum

Najnowsze wydarzenia na Bliskim Wschodzie potwierdzają przeświadczenie KRLD, że tylko wiarygodny arsenał jądrowy stanowi realną gwarancję przetrwania reżimu politycznego. Zabójstwo Alego Chamenei będzie traktowane przez Koreę Płn. jako kolejny – po przywódcach Iraku Saddamie Husajnie i Libii Muammarze Kaddafim – przykład, że brak odstraszania nuklearnego umożliwia USA lub ich sojusznikom interwencje we wrogich im państwach, włącznie z likwidacją ich przywództwa. Aby uniknąć losu Iranu, Korea Płn. zdynamizuje prace nad arsenałem nuklearno-rakietowym, co zapowiedziała podczas niedawnego (19–25 lutego) Zjazdu Partii Pracy Korei. KRLD będzie też wzmacniać współpracę z sojuszniczymi ChRL i Rosją, ale traktując ją wyłącznie uzupełniająco w stosunku do rozwoju własnych zdolności zapewniających bezpieczeństwo i przetrwanie reżimu. Przypadek Iranu unaocznia bowiem, że Rosja i Chiny niekoniecznie są skłonne pomagać swoim sojusznikom i partnerom. Działania USA wobec Iranu osłabią i tak niewielką skłonność Korei Płn. do wznowienia rozmów z administracją Donalda Trumpa. Z punktu widzenia KRLD warunkiem wstępnym rozmów musi być uznanie jej nuklearnego statusu przez USA, co oznaczałoby porzucenie przez nie wieloletniego celu denuklearyzacji.

Osłabienie i możliwy upadek irańskiego reżimu ajatollahów uderzyłyby w interesy Korei Płn. na Bliskim Wschodzie. Przez dekady KRLD blisko współpracowała z Iranem w zakresie rozwoju programów rakietowych. W ostatnim latach, dzięki pośrednictwu rosyjskiemu, Korea Płn. zaczęła rozwijać drony w oparciu o irańskie Shahedy. Iran był nie tylko odbiorcą, lecz także pośrednikiem w handlu uzbrojeniem wysyłanym przez KRLD na Bliski Wschód (m.in. dla Hamasu, Hezbollahu i Hutich).

O znaczeniu amerykańskiego ataku na Iran dla chińsko-rosyjskiego sojuszu pisała Justyna Szczudlik