Historyczne cięcia globalnej pomocy rozwojowej w 2025 r.

16.04.2026

Pomoc rozwojowa została ograniczona w 2025 r. o 23,1% i sięgnęła najniższego poziomu od 2015 r. Oznacza to pogłębienie różnic rozwojowych w świecie, pogorszenie kryzysu humanitarnego i osłabienie roli Zachodu w zmieniającym się systemie międzynarodowym.

Według danych OECD w 2025 r. kraje rozwinięte wydały na oficjalną pomoc rozwojową (ODA) 174,3 mld dol., odnotowując największy spadek w historii (z 215 mld dol. w 2024 r.). Programy pomocowe zostały drastycznie ograniczone przez USA (o 56,9%), ale też innych dawców, np. Niemcy, Wielką Brytanię czy Francję. Największe redukcje dotknęły ratującą życie pomoc humanitarną (o 35,8%). Zmniejszyła się też dwustronna pomoc dla Ukrainy (o 38%), choć Unia Europejska ją zwiększyła (wzrost o 65%), dzięki czemu Ukraina dostała aż 44,9 mld dol. pomocy w 2025 r. Było to więcej niż cała dwustronna pomoc krajów DAC dla Afryki Subsaharyjskiej (29,2 mld dol.) lub wszystkich krajów najbiedniejszych (LDC) razem wziętych (28,1 mld dol.). Według OECD trend redukcji ODA będzie kontynuowany w 2026 r. (o 5,8%).

Obniżanie wydatków na pomoc w czasie, kiedy nowe wojny i konflikty (Iran, Liban, Gaza) zwiększają zapotrzebowanie na nią i podnoszą koszty jej świadczenia, będzie pogarszało sytuację wielu państw rozwijających się. Oznacza to, że niemożliwe staje się zrealizowanie przyjętych w 2015 r. przez społeczność międzynarodową celów zrównoważonego rozwoju i Agendy 2030. W efekcie pogłębieniu ulegną podziały rozwojowe między Północą a Południem. Jednocześnie na miejsce opuszczane przez kraje Zachodu wkraczają nowi donatorzy z Bliskiego Wschodu (Turcja, ZEA) i Azji (Chiny, Indie). Ograniczenie roli USA i Europy jako głównych dawców pomocy zmniejsza ich możliwości oddziaływania i przyspiesza zmiany globalnego układu sił.