Dezinformacja o relacjach polsko-czeskich

31.08.2026

Autorem przeprowadzonej w połowie sierpnia br. operacji kognitywnej, w której wykorzystano konflikt między Polską a Czechami o Zaolzie z 1938 r., była najprawdopodobniej Rosja. Celem po raz kolejny było wykreowanie wizerunku Polski jako państwa rewizjonistycznego.

W ramach operacji dezinformacyjnej sfabrykowano dokument rzekomo pochodzący z MSZ RP, który miał wskazywać na żądania Polski uregulowania „czeskiego długu terytorialnego”. Fałszywe pismo wraz z artykułem Czeskie media: Polska planuje zajęcie terytorium Czech – MSZ Republiki Czeskiej otrzymało dokument zostało opublikowane na stronie polskiego regionalnego Radia PIK w wyniku cyberataku. Zmanipulowane treści powielono w polskich mediach lokalnych (tcz.pl i podhale24.pl), a także w mediach społecznościowych na fałszywych kontach podszywających się np. pod wiceministra spraw zagranicznych Polski Artura Harazima i ambasadora Republiki Czeskiej w Polsce Břetislava Dančáka, gdzie wykorzystano technologię deep fake. Chociaż operacja została szybko wykryta i zneutralizowana poprzez usunięcie fałszywych kont, opublikowanie stosownych komunikatów przez zhakowane media oraz aktywną komunikację strategiczną obu państw, nieprawdziwe treści są dystrybuowane przez sieci botów, które wzywały m.in. do demonstracji na Śląsku Cieszyńskim. Sposób przeprowadzenia operacji wskazuje na Rosję, która w przeszłości m.in. fabrykowała dokumenty MSZ RP sugerujące przygotowania Polski do siłowego zajęcia zachodniej Ukrainy. Cyberataki na lokalne media połączone z umieszczaniem fałszywych treści zastosowano m.in. w 2016 r., gdy opublikowano nieprawdziwe wywiady i wypowiedzi dowódców wojskowych z Polski i USA. Fałszywe konta i strony internetowe podszywające się pod polityków, dziennikarzy i media są częścią szerszej operacji prowadzonej przez Rosję od 2022 r. pod kryptonimem „Doppelgänger” (Sobowtór). Kwestia historycznego konfliktu polsko-czeskiego o Zaolzie była już wielokrotnie wykorzystywana przez rosyjską propagandę do przypisywania Polsce współodpowiedzialności za wybuch II wojny światowej. W ten sposób Rosja stara się dezawuować znaczenie paktu Ribbentrop–Mołotow, a także kreuje wizerunek Polski jako państwa rzekomo rewizjonistycznego.