Wybory na Węgrzech – silny mandat dla Orbána
26/2018
09 KWI 2018
Wybory parlamentarne na Węgrzech, które odbyły się 8 kwietnia br., z wyraźną przewagą wygrała koalicja rządząca Fidesz–KDNP. Po przeliczeniu 98,96% głosów jej wynik wynosi 48,64%. Z partii opozycyjnych największy sukces odniósł skrajnie prawicowy Jobbik, zdobywając 19,44% głosów. Do parlamentu dostały się jeszcze wystawiające wspólną listę Węgierska Partia Socjalistyczna – Dialog (MSZP-P) z wynikiem 12,32%, partia „Polityka Może Być Inna” (LMP) – 6,91% oraz Koalicja Demokratyczna (DK) – 5,57%.

Co wynik wyborów oznacza dla Fideszu?

Koalicja rządząca Fidesz–KDNP zdobyła 133 mandaty parlamentarne (tak samo jak w 2014 r.), zapewniając sobie większość konstytucyjną. Jest to wynik lepszy niż przewidywany w prognozach. Fidesz–KDNP osiągnął go po ośmiu latach rządzenia, trzeci raz z rzędu, co jest na Węgrzech bezprecedensowym sukcesem. Oznacza to silny mandat społeczny do rządzenia, szczególnie biorąc pod uwagę wysoką, ok. 70-procentową frekwencję. Sprzyjała ona obozowi rządzącemu, który skutecznie mobilizował wyborców swoją kampanią zbudowaną na ksenofobicznych hasłach, skutecznych wszędzie poza stolicą – Budapesztem.

Jakie są konsekwencje wyniku wyborów dla opozycji?

Partie opozycyjne osiągnęły ogólnie słaby wynik. Jobbik powtórzył swój rezultat z 2014 r., natomiast partie lewicowe uzyskały mniej głosów niż ich koalicja w poprzednich wyborach. Rozdrobnienie opozycji i brak koordynacji między partiami skazały je na porażkę w węgierskiej ordynacji wyborczej, premiującej największą siłę polityczną. Partie te były niezdolne do reprezentowania wyborców niezadowolonych z Fideszu, skupiających się w miastach. Opozycja dalej będzie się pogrążać w kryzysie. Liderzy Jobbiku i MSZP oraz jeden z przewodniczących LMP już podali się do dymisji.

Czy polityka wewnętrzna Węgier ulegnie zmianie?

Rząd uzyskał w wyborach potwierdzenie słuszności swojej polityki. Można się zatem spodziewać utrzymania bieżącej retoryki i działań. Mogą one dotknąć organizacje pozarządowe i media niezależne od władz. Podczas wieczoru wyborczego rzecznik rządu Zoltán Kovács zapowiedział „likwidację organizacji angażujących się w politykę, a niemających do tego uprawnień”. Jednocześnie rządzący Fidesz nie złożył żadnych obietnic wyborczych i nie zapowiedział reform strukturalnych. Oznacza to, że treść jego polityki wewnętrznej się nie zmieni. Nastąpi natomiast dalsza polaryzacja polityczna węgierskiego społeczeństwa podzielonego na mieszkańców większych miast i wsi.

Jakich zmian można się spodziewać w polityce europejskiej Węgier?

Silny mandat uzyskany przez Fidesz–KDNP wzmacnia pozycję węgierskiego rządu wobec instytucji UE. Oznacza to umocnienie zwolenników rozwoju tej organizacji ku zapewnieniu państwom członkowskim większej kontroli nad procesem integracji europejskiej. Główne kierunki węgierskiej polityki europejskiej pozostaną niezmienne. Priorytetem dla Węgier będzie wynegocjowanie korzystnego dla nich nowego unijnego budżetu. W tym celu będą skłonne do niezbędnych ustępstw (np. w zakresie przyjmowania uchodźców), natomiast w kwestiach dotyczących praworządności debatę będą próbowały ograniczyć do argumentów formalnoprawnych. Wobec spodziewanej radykalizacji działań w kraju można założyć dalsze przesunięcie Fideszu na prawe skrzydło Europejskiej Partii Ludowej, co podda próbie spójność tego ugrupowania.