Złagodzenie brytyjskich sankcji na rosyjską ropę w cieniu kryzysu paliwowego

27.05.2026

W reakcji na problemy rynku paliw 20 maja br. rząd Keira Starmera czasowo złagodził sankcje na produkty rafineryjne z rosyjskiej ropy. Świadczy to o rosnącym napięciu między transformacją klimatyczną a bezpieczeństwem energetycznym i systemem sankcji nakładanych na Rosję od 2022 r.

Rząd brytyjski wydał licencję na import paliwa lotniczego i diesla rafinowanych w państwach trzecich (m.in. Indiach i Turcji) z rosyjskiego surowca. Decyzja ma ustabilizować rynek paliw i transport lotniczy. Przed konfliktem w Zatoce Perskiej Wielka Brytania importowała ok. 65% paliwa lotniczego z państw tego regionu (średnia dla Europy to wg danych IEA 75%). W szczytowym momencie ceny paliwa lotniczego w Europie wzrosły o ponad 100%, a linie lotnicze ostrzegały przed globalnym kryzysem podaży. Decyzja ujawnia również strukturalne słabości europejskiej transformacji klimatycznej – przyspieszonej w Wielkiej Brytanii po brexicie – która radykalnie zwiększyła zależność Europy od importu paliw. Pod wpływem polityki dekarbonizacji, wysokich kosztów energii i konkurencji spoza kontynentu od 2009 r. w Europie zamknięto lub przekształcono 28 z ok. 100 rafinerii o znaczeniu systemowym, w tym 6 z 10 brytyjskich (dane FuelsEurope). Złagodzenie sankcji może zwiększyć rosyjskie dochody eksportowe o 1–1,4 mld dol. rocznie. Reagując na to, prezydent Wołodymyr Zełenski w rozmowie ze Starmerem 20 maja podkreślił szczególną wrażliwość kwestii sankcji wobec Rosji z perspektywy zmagającej się z jej inwazją Ukrainy.

O brytyjskiej polityce klimatycznej pisał Przemysław Biskup