USA planują kolejne sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny

22.09.2026

Według doniesień medialnych administracja Donalda Trumpa przygotowuje kolejne ograniczenia na Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK). Ich celem ma być sparaliżowanie funkcjonowania sądu.

USA nigdy nie dołączyły do MTK, a obecna administracja argumentuje, że jego działalność zagraża suwerenności państwa i jego sojuszników. Od początku drugiej kadencji Trumpa nałożyła ona szereg sankcji na wybranych sędziów i prokuratorów Trybunału – jedne z ostatnich były wymierzone w jego prezes Tomoko Akane oraz starszego prokuratora i kandydata na sędziego Abdoulaye Seye. W ramach kampanii rozpoczętej w lipcu br. przez sekretarza stanu Marco Rubio USA dążą do izolacji MTK m.in. przez wezwania innych państw do wypowiedzenia Statutu rzymskiego. Najnowsze ograniczenia mają doprowadzić do całkowitego paraliżu instytucji. Mają dotyczyć całego Trybunału i polegać m.in. na zakazie przekazywania funduszy, dóbr oraz świadczenia usług na jego rzecz przez obywateli i podmioty amerykańskie bez zgody Biura ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu (OFAC). Zmiany będą oznaczać odcięcie dostępu MTK do systemu finansowego opartego na dolarze. Restrykcje te poważnie ograniczą możliwości Trybunału w zakresie zakupu usług informatycznych, ubezpieczeń, zatrudniania śledczych oraz wypłaty wynagrodzeń swoim pracownikom. Z doniesień mediów wiadomo, że MTK przygotowywał się na takie zaostrzenie restrykcji w ostatnich miesiącach, m.in. szukając alternatywnych dostawców, niemających powiązań z USA.

O sankcjach nałożonych przez USA na MTK na początku br. pisał Szymon Zaręba