Rozpad wielkiej koalicji i wotum nieufności wobec rządu w Rumunii

06.05.2026

5 maja br. w rumuński parlament przegłosował wotum nieufności wobec rządu Ilie Bolojana. Podważa to zdolność Rumunii do dokonania pilnych reform makroekonomicznych i uniknięcia utraty funduszy przewidzianych dla niej przez UE.

Wotum jest następstwem rozpadu wielkiej koalicji wszystkich ugrupowań euroatlantyckich, odrzucających współpracę z nacjonalistycznym i antyeuropejskim Sojuszem na rzecz Jedności Rumunów (AUR). 23 kwietnia br. z koalicji wyszła Partia Socjaldemokratyczna (PSD) po odmowie ustąpienia przez premiera Bolojana – poza macierzystą centroprawicową Partią Narodowo-Liberalną (PNL) poparcie dla niego podtrzymały liberalny Związek Ratowania Rumunii (USR) i parasolowy Demokratyczny Związek Węgrów w Rumunii. PSD oskarżała premiera o cięcia budżetowe, które – zamiast redukować rekordowy deficyt – uderzały w najuboższych i wywołały recesję. Partia ta faktycznie chciała utrzymać wpływy w firmach państwowych i administracji – Bolojan usiłował je odpolitycznić i zredukować w nich zatrudnienie. PSD złożyła wspólny wniosek z AUR, co tłumaczyła dążeniem do przegłosowania wotum, nie zaś powołania z tą partią nowej koalicji. Deklaruje gotowość jej odtworzenia z dotychczasowymi partnerami, co będzie mało prawdopodobne wobec ogłoszenia przez PNL i USR przejścia do opozycji. Prezydent Nicuşor Dan wykluczył przedterminowe wybory i zapowiedział negocjacje w celu powołania rządu o jednoznacznie euroatlantyckiej orientacji. Tymczasem przedłużający się brak gabinetu, który szybko wdrożyłby reformy, mógłby skutkować utratą przez Rumunię nawet 27 mld euro z KPO i SAFE.

O powołaniu i reformach rządu Bolojana pisał Jakub Pieńkowski