Rosyjscy politycy wchodzą do rady A7

04.11.2026

15 października br. odbyło się pierwsze posiedzenie rady doradczo-eksperckiej spółki A7, która pozostaje ważnym elementem rosyjskiego systemu omijania sankcji. W spotkaniu wzięli udział wicepremier Dienis Manturow, minister finansów Anton Siłuanow oraz minister energetyki Siergiej Cywilow.

A7 powstała jesienią 2024 r., a jej udziałowcami są Promswiazbank związany z sektorem obronnym oraz mołdawski prorosyjski biznesmen Ilan Şor. Firma jest imiennie objęta sankcjami przez UE od lipca 2025 r. (m.in. w związku z ingerencją w wybory w Mołdawii) oraz USA od sierpnia 2025 r. Późniejsze decyzje rozszerzały ograniczenia na kolejne elementy sieci finansowej oraz bezpośrednio łączyły je z kwestią wojny na Ukrainie. A7 rozlicza handel z partnerami zagranicznymi, m.in. z Chinami, wykorzystując spółki w państwach trzecich, gotówkę oraz kryptowaluty. Obsługuje zakupy towarów zarówno cywilnych, jak i mających zastosowanie militarne. Uczestniczyła w rozliczeniach za komponenty do dronów wojskowych, elektronikę i optykę używane przez wojsko czy urządzenia do obróbki stali, które mogą służyć do produkcji pocisków artyleryjskich. A7 wykorzystuje spółki fasadowe i fałszowane faktury, by ukrywać rosyjskie pochodzenie płatności oraz rzeczywisty charakter zamówień. Jej działalność ma znaczenie systemowe – tworzy ona rozbudowaną infrastrukturę rozliczeniową służącą obchodzeniu zachodnich sankcji. Udział członków rządu w pracach rady potwierdza istotne znaczenie tego kanału dla państwa. Rozwój A7 wskazuje na dotkliwość wywołanych sankcjami utrudnień w rozliczeniach zagranicznych. Potwierdza też potrzebę obejmowania nimi całych ekosystemów finansowych – operatorów płatności, banków, giełd i pośredników.

O nowych sposobach obchodzenia przez Rosję sankcji finansowych pisała Elżbieta Kaca