Rośnie liczba cywilnych ofiar na Ukrainie
W wyniku działań Rosji, w tym nasilających się ostrzałów ukraińskich miast, w ostatnich miesiącach znacząco wzrosła liczba cywilnych ofiar konfliktu. Tegoroczne codzienne ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy przyczynią się do dalszych strat.
Jak szacuje brytyjska organizacja Action on Armed Violence zajmująca się rejestrowaniem, badaniem i rozpowszechnianiem dowodów przemocy zbrojnej wobec ludności cywilnej na świecie, w 2025 r. liczba ofiar cywilnych wśród ludności ukraińskiej wzrosła o 26% w porównaniu z 2024 r. Średnia liczba cywilów zabitych lub rannych w wyniku jednego ataku wzrosła o 33% w ciągu roku, ze średnio 3,6 ofiary w 2024 r. do 4,8 w 2025 r. Jak szacuje UNHCR, w ub.r. na Ukrainie zginęło 2248 cywilów, a 12 493 zostało rannych. Stanowi to wzrost o 31% w porównaniu z 2024 r. (2088 zabitych, 9138 rannych) i o 70% w porównaniu z 2023 r. (1974 zabitych, 6651 rannych). 67% ofiar cywilnych (122 zabitych, 571 rannych) znajdowało się w pobliżu linii frontu. Za największą liczbę ofiar na tych terenach odpowiadały drony, ataki artyleryjskie oraz bombardowania. W styczniu 2026 r. zginęło co najmniej 161 osób, a 757 zostało rannych, spośród których 39% (54 zabitych, 305 rannych) znajdowało się w ośrodkach miejskich oddalonych od linii frontu, a atakowanych przez rosyjskie pociski i drony. Działania Rosji jasno wskazują na chęć systemowego wyniszczania Ukrainy i powodowania jak największych strat wśród ludności tego państwa. Tym samym nadal kluczowe znaczenie mają zachodnie dostawy systemów umożliwiających efektywną obronę powietrzną.

