Rosja buduje własny internet satelitarny
Przeprowadzony podczas wyborów do Dumy pierwszy publiczny test konstelacji Rasswiet pokazuje postępy Rosji w budowie własnej sieci internetu satelitarnego. Ma ona wzmocnić m.in. łączność wojskową dla rosyjskich sił walczących na terytorium Ukrainy.
Rasswiet to budowana przez rosyjskie Biuro 1440 sieć internetu satelitarnego na niskiej orbicie (LEO). Pierwsze satelity testowe wystrzelono już w 2023 r., natomiast satelity docelowej sieci – w ostatnich miesiącach. Spośród 32 satelitów 31 pozostaje na orbicie, lecz tylko część osiągnęła wysokość ok. 510 km, niższą od wcześniej planowanej (800 km). Podnoszenie orbit pozostałych przebiega nierównomiernie. Jednocześnie plany zakładają umieszczenie na orbicie 292 satelitów do końca 2027 r., ale dotychczasowe opóźnienia stawiają ten termin pod znakiem zapytania. Pierwszą publicznie opisaną próbę łączności z udziałem użytkowników przeprowadzono we wrześniu podczas głosowania elektronicznego w Nienieckim Okręgu Autonomicznym na północy Rosji. Rosja potrzebuje własnego systemu łączności satelitarnej dla wojska, po tym jak w lutym br. SpaceX, we współpracy z Ukrainą, zablokował jej nieautoryzowane terminale Starlink. Odcięcie od Starlinka spowodowało czasowe spowolnienie rosyjskiej ofensywy i nadal ogranicza liczbę ataków dronowych daleko za linią frontu, sięgających wcześniej nawet 100 km w głąb ukraińskiego zaplecza. Obecnie Rasswiet zapewnia łączność tylko okresowo, a rosyjskie wojska korzystają z mniej skutecznych rozwiązań zastępczych, takich jak terminale innych sieci satelitarnych, łączność radiowa i światłowody. W krótkiej perspektywie konstelacja nie będzie mieć istotnego znaczenia operacyjnego, ale jej rozbudowa pokazuje, że mimo wysokich kosztów prowadzenia wojny Rosja jest nadal w stanie inwestować w suwerenność technologiczną w sektorze kosmicznym.
