Reakcja UE na nowe cła USA

10.08.2026

USA wprowadziły nowe cła dla 60 partnerów handlowych, w tym UE, uzasadniając je niewystarczającym przeciwdziałaniem pracy przymusowej. UE nie zgadza się z tym zarzutem, ale docenia utrzymanie obciążeń na poziomie ustalonym w porozumieniu z Turnberry.

Nowe działania nie zmieniają kierunku polityki handlowej administracji Donalda Trumpa. Wprowadzenie nowych ceł na podstawie sekcji 301 Trade Act z 1974 r. wynikało z wygasania obciążeń nałożonych w lutym br. na 150 dni na podstawie sekcji 122 tego samego aktu prawnego. Bezpośrednie skutki nowej decyzji dla UE są ograniczone, a dla niektórych państw członkowskich mogą okazać się umiarkowanie pozytywne. Cła na towary z UE wynoszą według nowej decyzji od 10% do 12,5%, co oznacza stosowanie się USA do postanowień porozumienia z Turnberry, według którego miały one nie przekraczać 15%. Rzecznik Komisji Europejskiej wskazał, że fakt ten został przyjęty pozytywnie. Wątpliwości wzbudziło uzasadnienie dla nałożenia nowych ceł. Wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa zakwestionowała zarzuty dotyczące niewystarczającego przeciwdziałania przez UE pracy przymusowej, powołując się na lepsze standardy ochrony praw pracowniczych w UE niż w USA. Sytuacja w zakresie ceł pozostaje niestabilna – władze USA prowadzą kolejne dochodzenia na podstawie sekcji 301, m.in. w zakresie nadprodukcji przemysłowej, które mogą doprowadzić do nałożenia dalszych ceł na UE i faktycznego zerwania porozumienia z Turnberry.

O zmianie nastawienia USA do systemu wolnego handlu pisał Piotr Dzierżanowski