Państwa UE blokują inicjatywę Kallas w dziedzinie obronności

10.09.2026

7 września br. wysoka przedstawiciel UE Kaja Kallas zrezygnowała z powołania grupy ekspertów, która miała zaproponować sposoby szybszego uzupełnienia europejskich braków w zdolnościach wojskowych. Sprzeciw największych państw pokazuje ich ograniczoną gotowość do wzmacniania roli UE w określaniu kierunków rozwoju zdolności obronnych.

Kallas zapowiedziała powstanie grupy podczas nieformalnego spotkania ministrów obrony UE w Irlandii 1 września br. Mieli w niej uczestniczyć byli politycy i wojskowi z państw członkowskich, Wielkiej Brytanii i Ukrainy, z zadaniem opracowania rekomendacji dotyczących szybszego uzupełniania braków w europejskich zdolnościach konwencjonalnych. Prace odwołano jednak po sprzeciwie m.in. Francji, Niemiec i Włoch. Zastrzeżenia dotyczyły sposobu przygotowania inicjatywy i jej relacji z kompetencjami państw w zakresie obronności. Niemcy opowiadają się też za utrzymaniem NATO jako głównego forum planowania zdolności wojskowych. Integrację obronną komplikuje również neutralność części państw członkowskich, w tym sprawującej prezydencję Irlandii, oraz wynikające z niej zróżnicowanie podejścia państw UE do NATO. Spór nie podważa trendu zwiększania wydatków obronnych i współpracy zbrojeniowej w UE, ale pokazuje napięcie między rosnącym zaangażowaniem Unii w finansowanie obronności a niechęcią państw do rozszerzenia jej roli w planowaniu wojskowym. Ograniczy to możliwość centralizacji europejskiej polityki obronnej, której rozwój będzie nadal opierał się na współpracy międzyrządowej i komplementarności z NATO.

O rozwoju unijnej polityki obronnej i instrumentach służących uzupełnianiu braków w zdolnościach państw członkowskich pisała Aleksandra Kozioł