Nieskuteczny sprzęt wojskowy z Chin w Wenezueli
Od początku XXI w. Wenezuela była najważniejszym odbiorcą chińskiego sprzętu wojskowego w Ameryce Południowej. Dostarczony wówczas sprzęt radarowy nie pomógł w obronie przed akcją wojskową USA wobec Nicolása Maduro.
Od 2010 do 2020 r. 90% chińskich dostaw uzbrojenia w Ameryce Południowej trafiało do Wenezueli. Równolegle do sprzętu dostarczanego przez Rosję ChRL przekazywała tam m.in. rakiety krótkiego zasięgu PL-5E, przeciwczołgowe Red Arrow-73, lekkie czołgi typu ZTD-5 oraz wyrzutnie rakietowe SR-5, co było elementem wsparcia reżimu. Zgodnie z danymi Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań Pokojowych od 2007 do 2011 r. Wenezuela odebrała także z ChRL 10 radarów typu JYL-1 i 6 typu JY-11. Dodatkowo według informacji medialnych ochronę radarową miały zapewniać zainstalowane w 2025 r. chińskie systemy JY-27A. Zgodnie z deklaracjami chińskiego producenta (China Electronics Group Corporation) miały one być zdolne do wykrywania np. myśliwców typu stealth. Skuteczna i sprawnie przeprowadzona operacja pojmania Nicolása Maduro przez wojska USA dowiodła jednak nieskuteczności tych instalacji radarowych. Jest to – po dymisjach oficerów wysokiej rangi i sprawach korupcyjnych – kolejny element, który pozwala podać w wątpliwość sprawność operacyjną chińskiej armii oraz jej sprzętu i zdolności m.in. w kontekście perspektyw ewentualnych działań ofensywnych wobec Tajwanu.

O zmianach kadrowych w chińskiej armii pisze Marcin Przychodniak
.jpg)
