Metropolita Szio nowym patriarchą Gruzji
Święty Synod autokefalicznej Gruzińskiej Cerkwi Prawosławnej wybrał na swojego przywódcę – 142. katolikosa-patriarchę Gruzji – metropolitę Szio pełniącego od 2017 r. obowiązki locum tenens, czyli strażnika patriarszego tronu.
Wygrana faworyta i najbliższego przez lata współpracownika zmarłego w marcu br. patriarchy Eliasza II, pełniącego tę funkcję przez 49 lat, postrzegana jest jako zwycięstwo partii rządzącej w Gruzji oraz Kremla i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, które w nieformalny sposób wspierały jego kandydaturę. 57-letni metropolita Szio Mudżiri, który przyjął imię Szio III, znany jest z przychylnego stosunku wobec Gruzińskiego Marzenia, prorosyjskich i konserwatywnych poglądów oraz sceptycznego stosunku do integracji Gruzji z szeroko pojętym Zachodem. Za jego wyborem opowiedziało się 22 z 39 członków Świętego Synodu. Gruziński Kościół Prawosławny odgrywa niezmiernie ważną rolę w politycznym i społecznym życiu Gruzji. Obok armii cieszy się największym poważaniem społecznym. Zmarłego patriarchę, który był wpływową postacią po odzyskaniu przez Gruzję niepodległości, darzyło zaufaniem ok. 90% Gruzinów. Cerkiew przez wieki odgrywała państwowotwórczą rolę w dziejach Gruzji i była depozytariuszką gruzińskiej tradycji, języka i wartości. Z pozycją i wpływami Eliasza II musiał się liczyć faktyczny lider gruzińskiego obozu władzy Bidzina Iwaniszwili. Obecnie wydaje się, że nowy patriarcha będzie podporządkowany faktycznie prorosyjskiej władzy politycznej.
O konsolidacji autorytaryzmu w Gruzji pisał Wojciech Wojtasiewicz
