Konsekwencje zwycięstwa opozycji na Węgrzech dla UE

14.04.2026

Zwycięska TISZA prawdopodobnie zrezygnuje z najbardziej skrajnych elementów dotychczasowej polityki europejskiej Węgier, takich jak nadużywanie prawa weta. Jej główne kierunki pozostaną jednak utrzymane, a dokonana zostanie jedynie ich korekta.

Najważniejsza zmiana, której można się spodziewać po ugrupowaniu Pétera Magyara, to zaprzestanie obstrukcyjnej polityki prowadzonej dotychczas przez Fidesz Viktora Orbána. Oznacza to ograniczenie blokowania decyzji UE wymagających jednomyślności, takich jak kolejne pakiety sankcyjne wobec Rosji, pożyczka dla Ukrainy czy Europejski Instrument na rzecz Pokoju. Węgry mogą też liczyć na odblokowanie unijnych funduszy, które zostały zamrożone m.in. ze względu na pogorszenie się standardów demokratycznych w tym kraju – 10,4 mld euro w ramach Funduszu Odbudowy UE (FO) oraz 7 mld euro funduszy spójności. Decyzję Komisji w tej sprawie może przyspieszyć fakt, że w sierpniu br. upływa termin na wykorzystanie środków z FO. Europejską politykę Magyara kształtować będą nastroje węgierskiego społeczeństwa, które pozostaje krytycznie nastawione do wielu unijnych polityk. Przedstawiciele partii zapowiedzieli już, że nie będą wdrażali paktu migracyjnego, sprzeciwiają się też propozycji nowego budżetu unijnego na lata 2028–2034, a potencjalne rozszerzenie UE o Ukrainę poddadzą referendum. Magyar będzie chciał zaprezentować swoje ugrupowanie jako niezależne (wbrew krytyce Orbána, który przedstawia je jako wykonawcę woli UE), w związku z czym można spodziewać się jego asertywnego stanowiska wobec unijnych inicjatyw.

O wpływie węgierskiego weta na wsparcie dla Ukrainy pisała Melania Parzonka