Konsekwencje afery defraudacyjnej w Minnesocie
Wstrzymanie finansowania federalnego dla stanów rządzonych przez Demokratów i intensyfikacja działań służb imigracyjnych będą skutkować wzrostem napięć społecznych i pogłębieniem polaryzacji wokół działań administracji Donalda Trumpa.
Niestabilna sytuacja w Minnesocie wiąże się z rzekomą defraudacją środków państwowych przeznaczonych na opiekę nad dziećmi, jakiej miały się dopuścić organizacje prowadzone przez mniejszość somalijską. Ponieważ nie są to pierwsze przypadki oszustw tego typu w tym stanie (podobne odnotowano w trakcie pandemii COVID-19), gubernator stanu Tim Walz ogłosił, że nie będzie ubiegał się o kolejną reelekcję. Z kolei administracja Trumpa wstrzymała finansowanie opieki nad dziećmi oraz bonów żywieniowych w Minnesocie, o łącznej wartości 300 mln dol. Skandal ujawniony w mediach społecznościowych przez użytkowników sprzyjających prezydentowi skłonił władze federalne do intensyfikacji poszukiwań i deportacji Somalijczyków nielegalnie przebywających w tym stanie, co spotkało się ze sprzeciwem części mieszkańców. Śmierć Amerykanki w konfrontacji z agentami federalnej służby imigracyjnej (ICE) doprowadziła do wybuchu antyrządowych protestów w całych Stanach Zjednoczonych i dodatkowo polaryzuje nastroje społeczne i polityczne. Wysiłki administracji Trumpa będą się jednak nadal skupiały na eksponowaniu podobnych nieprawidłowości w stanach rządzonych przez Demokratów. Należy oczekiwać, że służby federalne w najbliższym czasie zintensyfikują walkę z imigrantami o nieuregulowanym statusie, co może prowadzić do kolejnych starć i potencjalnie ofiar.
