Gruzińskie Marzenie kontynuuje zwalczanie protestów
Rząd Gruzińskiego Marzenia (GM) w ramach dalszej konsolidacji autorytaryzmu pozwał BBC po reportażu o użyciu broni chemicznej przeciw demonstrantom i zaostrzył prawo przeciwko nim. Liderzy opozycji oczekują na wieloletnie wyroki więzienia.
Dziennikarze z BBC w materiale z listopada ub.r. wskazywali, że rząd GM w listopadzie 2024 r. użył kamitu – toksycznego środka wojskowego z czasów I wojny światowej – do rozbicia antyrządowych i proeuropejskich protestów. W styczniu br. GM wniosło pozew przeciwko BBC i wezwało stację do usunięcia materiału oraz do publicznych przeprosin. Nastąpiło to tuż po tym, jak w grudniu ub.r. parlament – którego legitymizację kwestionuje opozycja wobec przebiegu ostatnich wyborów, do których szereg zastrzeżeń miała także OBWE – wprowadził kolejne obostrzenia: zakaz blokowania ruchu pieszego i konieczność informowania Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o planowanym proteście z co najmniej pięciodniowym wyprzedzeniem (zaś resort może wskazać alternatywne miejsce i czas zgromadzenia). Ma to na celu dalsze zwalczanie protestów. Ponadto choć w ostatnich tygodniach na wolność wyszło trzech opozycyjnych polityków – Zurab Dżaparidze, Giorgi Waszadze i Giwi Targamadze po odbyciu kilkumiesięcznych kar za niestawienie się przed komisją śledczą parlamentu – dwóm z nich jesienią ub.r. prokuratura postawiła kolejne zarzuty dotyczące rzekomego sabotażu. Spodziewane w najbliższych miesiącach wyroki oraz likwidacja trzech kluczowych partii prozachodniej opozycji przełożą się na pełną konsolidację autorytarnego systemu politycznego w Gruzji.
O Gruzji na drodze do konsolidacji autorytaryzmu pisali Stefania Kolarz i Wojciech Wojtasiewicz

