Czwarte wotum nieufności w tej kadencji Komisji Europejskiej

28.01.2026

Wniosek o wotum nieufności dla KE nie uzyskał niezbędnego poparcia dwóch trzecich oddanych głosów w PE. Mniejsze niż poprzednio zainteresowanie mediów i niska frekwencja w debacie przed głosowaniem wskazują na spadek skuteczności takiego sposobu formułowania krytyki wobec KE.

Wotum nieufności złożyli Patrioci dla Europy – grupa polityczna zrzeszająca partie prawicowe i skrajnie prawicowe, a jego głównym uzasadnieniem była krytyka umowy o partnerstwie zawartej między UE a państwami Mercosuru. Za wnioskiem zagłosowało 165 parlamentarzystów (29%), zaś przeciwko – 390 (69%), przy frekwencji 78%. W porównaniu z poprzednimi głosowaniami wzrosło poparcie dla Komisji (wcześniej ok. 64–65%). Dzień przed głosowaniem PE przyjął rezolucję (przy 334 głosach za, 324 przeciw i 11 wstrzymujących się), w której zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE o ocenę zgodności umowy Unia–Mercosur z unijnymi traktatami, czym wyraził wątpliwości wobec porozumienia. Mieli je m.in. niektórzy parlamentarzyści Europejskiej Partii Ludowej, największej w PE, która jednakowoż w głosowaniu nie była za odwołaniem Komisji. Wskazuje ono tym samym, że nawet jeśli umowa UE z Mercosurem budzi kontrowersje w największej frakcji w PE, ważniejsza jest dla niej stabilność poparcia dla Komisji, co umożliwia relatywnie przewidywalne wdrażanie programu politycznego.

O umowie o partnerstwie UE–Mercosur pisał Bartłomiej Znojek