Ćwiczenia Baltic Shield '26
W połowie maja na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce oraz na wyspie Bornholm odbyły się manewry pod kryptonimem „Baltic Shield”, realizowane wspólnie przez Siły Zbrojne RP oraz Siły Zbrojne Królestwa Danii. Ćwiczenia są oznaką rozwijania możliwości obrony wysp położonych na Bałtyku.
Scenariusz największych jak dotąd manewrów polsko-duńskich, trwających od 8 do 14 maja br., zakładał przećwiczenie działań mających na celu m.in. obronę Bornholmu. W ich trakcie przeprowadzono desant elementów polskiej 6. Brygady Powietrznodesantowej. Oprócz wojsk powietrznodesantowych w działaniach brały udział polskie i duńskie pododdziały artyleryjskie. Manewry „Baltic Shield ’26” były powiązane z odbywającymi się w dniach 27 kwietnia – 13 maja szwedzkimi ćwiczeniami „Aurora 26”, które miały na celu przetestowanie scenariuszy obrony Gotlandii. Jeszcze przed rozpoczęciem „Baltic Shield ’26” w wywiadzie dla „The Times” głównodowodzący szwedzkich sił zbrojnych gen. Michael Claesson stwierdził, że jego państwo przygotowuje się na możliwość zajęcia przez Rosję jednej z bałtyckich wysp. Miałby to być rosyjski sposób na wywołanie chaosu wewnątrz NATO. Dania również zwiększa wysiłki w celu zapewnienia obrony strategicznie położonego Bornholmu. W ubiegłym roku zapowiedziano sformowanie nowego pododdziału piechoty liczącego 500–900 żołnierzy, który ma stale stacjonować na tej wyspie. Zarówno ćwiczenia „Baltic Shield ’26”, jak i „Aurora” pokazują rosnącą świadomość znaczenia strategicznie położonych wysp na Bałtyku, a także konieczność zwiększania ich bezpieczeństwa w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.

