W stronę integracji – wizyta Alaksandra Łukaszenki w Soczi
18
Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka spotkali się po raz pierwszy od września ub.r., a głównym tematem rozmów były plany dalszej integracji obu państw. Przebieg wizyty świadczy o naciskach Rosji na pogłębienie współpracy politycznej, gospodarczej i wojskowej, co osłabi międzynarodową pozycję Białorusi.

Jakie były okoliczności wizyty?

Robocze spotkanie, które odbyło się 22 lutego w Soczi, było poprzedzone szeregiem spotkań i rozmów białorusko-rosyjskich. 20 lutego premierzy obu państw – Michaił Miszustin i Raman Hałouczanka – rozmawiali telefonicznie. Tematem było zwiększenie współpracy gospodarczej, w tym sprzedaży białoruskich produktów ropopochodnych za pośrednictwem rosyjskiego portu w Ust-Łudze (wcześniej Białoruś wykorzystywała porty na Litwie i Łotwie). Uzgodniono też datę i przebieg manewrów „Zachód 2021” oraz dalsze (do 2046 r.) korzystanie przez Rosję z dwóch obiektów wojskowych znajdujących się na terenie Białorusi – stacji radiolokacyjnej w Hancewiczach oraz położonego w Wilejce 43. węzła łączności z atomowymi okrętami podwodnymi. Przed spotkaniem odbyło się też Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Ludowe, na którym postulowano rezygnację przez Białoruś z rozwijania polityki neutralności i dokonanie zwrotu ku Rosji.

O czym rozmawiano?

Głównym tematem rozmów Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki było pogłębienie integracji obu państw. Skoncentrowali się na kwestiach gospodarczych, w tym zwłaszcza na handlu dwustronnym, współpracy przy budowie i eksploatacji Białoruskiej Elektrowni Atomowej czy utrzymaniu zapotrzebowania na rosyjski gaz w związku z planami budowy kolejnego przedsiębiorstwa produkującego nawozy azotowe w Grodnie. Poruszyli też kwestie współpracy społecznej i naukowej – m.in. potwierdzili informację, że Rosja przekazała Białorusi technologię produkcji szczepionki przeciw COVID-19.

O czym świadczy przebieg i wyniki spotkania?

Nieformalny charakter spotkania (obaj przywódcy po zakończonych rozmowach jeździli na nartach) miał pokazać bardzo dobry stan stosunków między Białorusią i Rosją. Z kolei tematyka rozmów świadczyła o zaawansowaniu negocjacji tzw. map drogowych białorusko-rosyjskiej integracji. Ze słów Alaksandra Łukaszenki wynika, że zostały one zrewidowane, a większość (ok. 24 z 30), w tym dotyczące integracji wojskowej, jest już uzgodniona. Można zatem oczekiwać, że w najbliższych miesiącach dojdzie do ich podpisania. Będzie to oznaczało, że białoruskie władze przyjmą dopasowany jedynie do realiów rosyjskiej gospodarki i systemu prawnego wspólny kodeks celny i podatkowy, co w konsekwencji będzie wymagało ujednolicenia ustawodawstwa i sądownictwa w tych sferach.

Jakie będą konsekwencje ustaleń z Soczi?

Pogłębienie integracji gospodarczej i wojskowej z Rosją będzie oznaczało stopniowe ograniczanie suwerenności polityki zagranicznej i obronnej Białorusi, przekreślając wcześniejsze dążenia do prowadzenia polityki „wielowektorowości” i neutralności. Będzie się też wiązało z koniecznością przyjęcia przez Białoruś części rosyjskiego systemu prawnego, na którego późniejsze zmiany nie będzie miała wpływu. Zmiany te będą de facto oznaczały uprzywilejowanie na białoruskim rynku podmiotów rosyjskich, które m.in. mają dostęp do tańszych surowców, nabywanych w Rosji.

Dla UE i NATO oznacza to dalsze ograniczenie współpracy z białoruskimi władzami zarówno w sferze politycznej, jak i bezpieczeństwa. Mimo deklaracji Białorusi o chęci kooperacji w ramach OBWE (której Polska będzie przewodniczyć w 2022 r.) będzie to także utrudnione. Postępująca integracja obu państw utrudni też udzielanie wsparcia białoruskiemu społeczeństwu.