Julia Sochacka: Iran gra ostro z Trumpem. "Niemal całkowite odrzucenie czerwonych linii USA"
Zachód liczył na wywołanie rewolucji w Iranie, ale były to kalkulacje mocno przesadzone. Podstawowy problem z opozycją czy ruchem antyreżimowym polega na tym, że jest on bardzo mocno zdecentralizowany i ma charakter wybitnie oddolny. Przez to trudno jest tam wskazać konkretną grupę liderską, która mogłaby taki ruch poprowadzić. (...) Mamy sygnały, że nawet osoby chłodno nastawione do reżimu lub otwarcie mu przeciwne nie zgadzają się na obcą inwazję. Nie będą one wspierać bombardowań, widząc w nich działanie wymierzone w interes narodowy. Do tego dochodzi kolejna warstwa, ekonomiczna - mówi Tygodnikowi Interii Julia Sochacka, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Teheran testuje cierpliwość USA. Ekspertka: Coś zaczyna pękać - Tygodnik w INTERIA.PL