• Wersja dla niedowidzących
  • wersja mobilna
  • e-Księgarnia
  • RSS
  • Dołącz do nas na Facebook
  • Dołącz do nas na Twitter
  • Dołącz do nas na Flickr
  • Oglądaj nas na YouTube
  • Dołącz do nas na Instagram
  • PISM English version
  • ПИМД Российская версия
Strona główna > Publikacje > Komentarze PISM > Komentarz PISM: Angela Merkel rezygnuje z kierowania CDU

Komentarz PISM: Angela Merkel rezygnuje z kierowania CDU

font lower
font default
font bigger
podziel się:
facebook
twitter
gogole+
linkedin

 

31 października 2018
Lidia Gibadło
nr 77/2018

Dzień po rozczarowującym wyniku chadecji w wyborach do parlamentu krajowego w Hesji Angela Merkel ogłosiła, że nie będzie ubiegać się o przedłużenie swojego mandatu szefowej partii. Zamierza jednak pozostać do końca kadencji na stanowisku kanclerza. Decyzja Merkel oznacza, że Niemcy wchodzą w okres zmian, które nie ominą także ich polityki zagranicznej i europejskiej.

W jakich okolicznościach Merkel zapowiedziała wycofanie swojej kandydatury z wyborów na szefową CDU?

Pozycja Merkel słabła już od dłuższego czasu. Jej autorytet nadszarpnęły wielomiesięczne negocjacje dotyczące utworzenia rządu federalnego, spory z siostrzaną CSU oraz nieefektywność wielkiej koalicji w realizacji zapowiedzianych reform. Wszystko to przełożyło się na słabe notowania partii. Sygnałem rosnącego niezadowolenia członków CDU była porażka Volkera Kaudera, bliskiego współpracownika kanclerz, w wyborach przewodniczącego parlamentarnej frakcji CDU/CSU. Ostatnim testem dla przywództwa Merkel były wybory regionalne w Hesji, które – choć wygrane – pokazały, że chadecja znajduje się w kryzysie.

Co odejście Merkel oznacza dla CDU?

Rezygnacja Merkel ze startu w wyborach zamyka osiemnastoletni okres jej przywództwa. Największym wyzwaniem dla CDU jest utrzymanie centrowego charakteru partii przy coraz większej polaryzacji społecznej i przepływie wyborców do AfD i Zielonych. Jest to tym trudniejsze, że w samej chadecji widać podziały między liberalnym i konserwatywnym skrzydłem partii. Kolejne wyzwanie to wyłonienie nowego lidera, który jednocześnie będzie w stanie poprowadzić CDU/CSU do zwycięstwa w kolejnych wyborach i objąć funkcję kanclerza. Czasu nie ma wiele: już w 2019 r. partia przejdzie test w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a także w wyborach samorządowych oraz landowych.

Kto ma szanse zastąpić Merkel?

Do rywalizacji o stanowisko przewodniczącego CDU zgłosili się: sekretarz partii Annegret Kramp-Karrenbauer, federalny minister zdrowia Jens Spahn i były przewodniczący frakcji parlamentarnej CDU/CSU Friedrich Merz. Lista kandydatów nie jest jednak zamknięta. Dołączyć do nich może premier Nadrenii Północnej-Westfalii Armin Laschet. Wśród następców Merkel do tej pory najczęściej wymieniana była Kramp-Karrenbauer, jednak jej zwycięstwo nie jest przesądzone. Rezultat wyborów przesądzi, czy partia będzie kontynuowała centrowy kurs obrany przez Merkel, do czego doszłoby w przypadku przejęcia kierownictwa przez Kramp-Karrenbauer lub Lascheta. Alternatywą jest zwrot partii ku konserwatywnemu skrzydłu, na którego poparcie mogą liczyć Spahn i Merz.

Co stanie się z koalicją rządową? 

Większym niż decyzja Merkel zagrożeniem dla stabilności rządu jest SPD, która poniosła kolejną klęskę, tracąc 10,9 p. proc. w wyborach w Hesji. Choć w partii trwa intensywna dyskusja o sensie współpracy z CDU/CSU, istnieją ważkie powody, dla których SPD powinna pozostać w wielkiej koalicji. Jeśli doszłoby do jej zerwania, najprawdopodobniej odbyłyby się ponowne wybory, a te mogłyby zakończyć się dla SPD dotkliwą porażką i utratą pozycji drugiej najsilniejszej partii w Niemczech, a być może również statusu partii ogólnospołecznej (Volkspartei). Dlatego kierownictwu partii zależy na utrzymaniu koalicji. Dzięki temu zyskuje ono czas na wdrożenie zapisów umowy koalicyjnej i podjęcie próby odzyskania poparcia wyborców centrolewicowych.

Jakie skutki decyzja Merkel będzie miała dla polityki europejskiej?

Angela Merkel zapowiedziała, że nie zrezygnuje z funkcji szefowej rządu RFN do kolejnych wyborów parlamentarnych, czyli do 2021 r. lub wcześniejszych wyborów. Kanclerz nie chce, aby konsekwencje jej decyzji osłabiły pozycję RFN w polityce zagranicznej i europejskiej, szczególnie w czasie negocjacji dotyczących brexitu i wieloletnich ram finansowych, propozycji pogłębienia integracji UE promowanych przez Francję oraz wyborów do Parlamentu Europejskiego. Nie ulega jednak wątpliwości, że nowy przewodniczący CDU będzie miał rosnący wpływ na politykę rządu. O ile stosunek do relacji z Rosją i USA oraz do budowy Nord Stream 2 nie ulegnie zasadniczej zmianie, to wygrana konserwatywnego kandydata może skłonić RFN do hamowania reform strefy euro i zaostrzenia polityki migracyjnej.

 


 
Portal PISM wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności portalu. zamknij