Strona główna
English version
Powiększenie czcionki
RSS
Kontakt
Sklep
Mapa serwisu
STRONA GŁÓWNA > Publikacje > Czasopisma > Polski Przegląd Dyplomatyczny > 2005 > nr 3

Polski Przegląd Dyplomatyczny, nr 3/2005

Spis treści

Integracja europejska pod presją

ARTYKUŁY

Leszek Jesień
Polityczne dylematy Konstytucji dla Europy

Kryzys ratyfikacji Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy nie jest, według autora, czymś wyjątkowym w historii Unii Europejskiej, lecz tylko kolejnym etapem na drodze integracji. Historia uczy, iż Francja nie zawsze jest jej motorem, a proces poszerzania składu państw uczestniczących w integracji nigdy nie jest łatwy dla starszych państw członkowskich. Siłą Europy była zawsze zdolność do pragmatycznych działań i wychodzenia dzięki nim z sytuacji kryzysowych. Polsce oraz innym członkom Unii Europejskiej potrzebny jest pragmatyzm ojców założycieli. Autor zauważa, że Konstytucja dla Europy miała zaspokajać współczesne zapotrzebowanie na politycyzację procesu integracji w Europie. Użycie słowa "konstytucja" było przejawem chęci pogłębienia tego procesu. Autor zwraca uwagę, że jesteśmy świadkami budowania politycznego wymiaru Unii, a Polska będzie miała udział w jego formowaniu.

Krzysztof Szczerski
Księstwo Europy czy System "Europa"? Kilka uwag o przyszłości Unii Europejskiej

Podstawowym pytaniem, postawionym w artykule, jest kwestia, czy kryzys Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy i budżetu na lata 2007-2013 można tłumaczyć dwoma sprzecznymi trendami - z jednej strony dążeniem do politycznego pogłębienia procesu integracji europejskiej i jego reformy, a z drugiej obroną status quo i niechęcią do zmiany? Odpowiedź, na której osnuty jest tekst, brzmi: nie, oba te wydarzenia są skutkiem tego samego procesu, który można określić jako próbę budowy Europy na wzorcach państwowych - w jednym przypadku na nadaniu systemowi instytucjonalnemu kształtu quasi-państwowego, skupiającego władzę w rękach najsilniejszych podmiotów, a w drugim na wizji wspólnego rynku opartego na interwencji państwowej (a więc budżetu o charakterze redystrybucyjnym). Ten model został w tekście nazwany Księstwem Europy. Model ten ponosi porażkę z przyczyn politycznych, gospodarczych i społecznych. Został on przeciwstawiony koncepcji Systemu "Europa", czyli budowie Unii Europejskiej na nowych zasadach, wzorowanych na nieliniowych układach sieciowych, które pozwalają na elastyczne reagowanie na zmianę, jednocześnie zachowują stabilność całego układu. Z inicjatywą stworzenia Europy zbudowanej na nowych zasadach mogą wystąpić kraje Europy Środkowej, które są w mniejszym stopniu "więźniami" dotychczasowych rozwiązań.

Tomasz Grzegorz Grosse
Jaka przyszłość Konstytucji, jakie losy integracji europejskiej?

Artykuł analizuje przyczyny kryzysu konstytucyjnego w Unii Europejskiej po fiasku referendum we Francji i Holandii (2005 r.). Według autora źródłem tego kryzysu są systemowe trudności, jakie napotkała integrująca się Europa, oraz sprzeczności nie tylko interesów poszczególnych państw członkowskich, lecz także poglądów na temat dalszej integracji. Nasuwa się wniosek przede wszystkim o nieskuteczności systemu europejskiego, to znaczy połączonego systemu instytucji narodowych i unijnych w Europie, zwłaszcza w odniesieniu do polityk ekonomicznych. Ponadto, że źródłem dysfunkcji tego systemu jest asymetryczność instytucji demokratycznych na poziomach narodowym i europejskim. W artykule zostały omówione propozycje rozwiązania kryzysu, a także przedstawione sugestie co do zmiany polskiej polityki europejskiej.

Aleksander Surdej
W kierunku integracyjnego realizmu? Problemy i dylematy funkcjonowania Unii Europejskiej

Autor przedstawia dylematy funkcjonowania rozszerzonej Unii Europejskiej. Z analizy dynamiki centralizacji i decentralizacji uprawnień w ramach Unii wynika, że prawdopodobne zmiany w jej funkcjonowaniu będą zwiększać jej wewnętrzną różnorodność. Okazuje się też, że skuteczność tracą okrężne metody integracji, mające prowadzić do integracji politycznej przez integrację rynków i polityk gospodarczych. Pożądane, z punktu widzenia sprawności zarządzania, przechodzenie do decydowania większością głosów jest niezwykle konfliktogenne, zwłaszcza w politykach redystrybucyjnych. Dlatego nowej Unii łatwiej jest przyjąć jednolitą formę zewnętrznej reprezentacji politycznej niż dojść do porozumienia co do kształtu Europejskiego Modelu Społecznego.
Konkludując, autor stwierdza, że rządy nowo przyjętych krajów powinny akceptować różnicowanie form współpracy w ramach Unii Europejskiej i nauczyć się forsowania własnych spraw, najlepiej działając w tworzonych przez siebie zmiennych i zróżnicowanych koalicjach.

Małgorzata Krystyniak
Europejska Agencja Graniczna jako element systemu zarządzania granicami zewnętrznymi Unii Europejskiej

Nadrzędnym celem wspólnotowej polityki w zakresie granic zewnętrznych jest osiągnięcie jednakowo wysokiego poziomu ich ochrony. Ujednolicenie standardów i procedur kontroli przyczyni się do szybszego osiągnięcia tego celu. Współpraca operacyjna między odpowiednimi służbami państw członkowskich może być z kolei pomocna w skuteczniejszym wprowadzaniu wspólnych zasad. Głównym zadaniem Agencji Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich (w skrócie Europejskiej Agencji Granicznej), która została powołana na mocy Rozporządzenia Rady Unii Europejskiej z 26 października 2004 r., jest poprawa koordynacji tej współpracy. Powstanie Agencji jest zarazem okazją do refleksji nad przyszłością wspólnego systemu zarządzania granicami zewnętrznymi Unii. W toku dotychczasowej dyskusji wyłoniły się dwie główne koncepcje. Pierwsza zakłada centralne kierowanie służbami krajowymi, które byłyby wspierane przez Europejski Korpus Straży Granicznej. Druga - zacieśnianie współpracy między poszczególnymi służbami, ale bez tworzenia nowych instytucji.

Jerzy Zajadło
Teoria sprawiedliwości międzynarodowej: prawa człowieka contra suwerenność?

We współczesnej doktrynie prawa międzynarodowego i teorii stosunków międzynarodowych dyskutuje się problem relacji zachodzącej między suwerennością a prawami człowieka. Autor prezentuje podstawowe stanowiska zajmowane w tej debacie i dochodzi do wniosku, że konieczność wyboru między suwerennością a prawami człowieka jest fałszywie postawioną tezą. Jego zdaniem zarówno prawo międzynarodowe, jak i inne systemy normatywne funkcjonujące w stosunkach międzynarodowych powinny mieć na celu realizację obu tych wartości: poszanowania suwerenności państw i ochrony praw jednostki. Wymaga to jednak zmiany dotychczasowych paradygmatów. Omawiany problem łączy się też bardzo ściśle z ideą sprawiedliwości międzynarodowej. Autor zwraca uwagę na trudności metodologiczne związane z definiowaniem i określeniem treści tego pojęcia. Uważa, że obecna dyskusja nad sprawiedliwością międzynarodową wpisuje się w dwa trendy charakterystyczne dla doktryny prawa międzynarodowego i teorii stosunków międzynarodowych - są to z jednej strony niepozytywistyczna filozofia prawa, z drugiej - solidarystyczna koncepcja społeczności międzynarodowej.

Stanisław Burdziej
Stanisława Pstrokońskiego zapomniany projekt Wspólnoty Europejskiej z roku 1945

Lata czterdzieste XX w. były okresem intensywnej debaty na temat urządzenia powojennej Europy. Najbardziej znane projekty zakładały polarny układ dwóch mocarstw, pozostawiając Europę Środkową wraz z Polską głównie w sferze oddziaływania sowieckiej Rosji. Swe propozycje zgłaszali też polscy autorzy, jak Oskar Halecki i Feliks Gross, których projektom badacze poświęcili wiele uwagi. Artykuł przypomina postać ppłk. Stanisława Pstrokońskiego oraz krótko charakteryzuje jego ciekawą, a zapomnianą koncepcję integracji europejskiej.
Pstrokoński, obrońca Lwowa w 1918 r., taktyk wojskowy, specjalny wysłannik najpierw polskiego wywiadu do Rosji radzieckiej, potem zaś rządu londyńskiego do okupowanego Lwowa, podczas pobytu na Bliskim Wschodzie wydał dwie prace, w których wyłożył swą wizję powojennego ładu w Europie. Pragnął oprzeć go nie na dominacji jednego z mocarstw, lecz na trwałym, ekonomicznie racjonalnym związku 23 państw. Na sześć lat przed powstaniem Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali (1951 r.) Pstrokoński przedstawił oryginalny projekt Wspólnoty Europejskiej ze strukturą organizacyjną podobną do tej, którą mamy w dzisiejszej Unii Europejskiej. Trójczłonowy układ (Związek Zachodni, Niemcy i Związek Wschodni) miał być rządzony przez trzy główne instytucje: Radę Główną, Radę Państwa oraz Trybunał Rozjemczy, mniej więcej odpowiadające dzisiejszym: Radzie Unii Europejskiej, Parlamentowi Europejskiemu oraz Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości.

RECENZJE I NOTY

Wojciech Stanisławski
Marek Waldenberg, Rozbicie Jugosławii. Od separacji Słowenii do wojny kosowskiej 

Wojciech Konończuk
Jurij Kaszlew, Mnogolikaja dipłomatija: ispowied' posła

Marcin Kaczmarski
Kazimierz Łastawski, Od idei do integracji europejskiej 

Janusz Dołęga
Rafał Trzaskowski, Dynamika reformy systemu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej

Noty bibliograficzne

ARCHIWUM

Stanisław Żerko (oprac.)
Nieznany dokument o wizycie Ribbentropa w Warszawie w styczniu 1939 r.

KRONIKA DYPLOMATYCZNA


    Drukuj do PDF
    Do góry
    e-Księgarnia PISM
    NEWSLETTER PISM
    Dołącz do nas na Facebook
    Dołącz do nas na Twitter
    Dołącz do nas na Flickr
    Dołącz do nas na Blip
    KALENDARIUM PISM
       luty 2012   
    Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    272829    
           

    2005 - 2012 POLSKI INSTYTUT SPRAW MIĘDZYNARODOWYCH; WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
    UL. WARECKA 1A; SKR. POCZT. NR 1010; 00-950 WARSZAWA 1
    TEL.:+48 (22) 556 80 00, FAX: +48 (22) 556 80 99, E-MAIL: PISM@PISM.PL

    powered by WEB interface