ANALIZY |
Pamięć i odpowiedzialność
Mark K. Melamed
Wpływ wojny w Iraku na stosunki polsko-amerykańskie
Decyzja polskiego rządu o poparciu kierowanej przez Stany Zjednoczone inwazji na Irak w 2003 r. skupiła uwagę obserwatorów na kwestii przyjaźni polsko-amerykańskiej. Ponieważ wielu tradycyjnych sojuszników Waszyngtonu zajęło negatywne stanowisko wobec tej wojny, polscy politycy i obywatele bardzo liczyli na zacieśnienie stosunków i ewentualne korzyści z tym związane. Jednakże z pozycji hegemona Stany Zjednoczone coraz częściej uznają, iż automatycznie mogą liczyć na znalezienie popierających ich sojuszników, i preferują jednostronne działania. Zamiast konkretnych koncesji zaangażowanie w wojnę przyniosło Polsce głównie ogólnikowe pochwały ze strony USA i pogorszenie stosunków z najważniejszymi państwami Unii Europejskiej.
Istnieje prawdopodobieństwo, że rozczarowanie Polaków Stanami Zjednoczonymi oraz integracja z Unią wpłyną na zmianę stosunków Polski z USA. Chociaż Polska pozostanie jednym z bardziej "proatlantyckich" członków UE, jej żywotne interesy narodowe w coraz większym stopniu związane są z Europą. Kiedy Polska zacznie rozróżniać swoje własne interesy od interesów amerykańskich, stanie się bardziej zaufanym - a tym samym bardziej skutecznym - członkiem UE. Na zmianie tej skorzystają nie tylko sami Polacy, również Waszyngton zyska wiarygodnego sojusznika w trwającej debacie na temat tego, czy w przyszłości Europa ma być partnerem, czy też rywalem USA.
Aleksander Cieśliński
Harmonizacja w Europie z uwzględnieniem polskiej perspektywy
Harmonizacja jest fenomenem europejskim. Umożliwia zbliżanie państw oraz zbieżność zapewniającą wzajemną przewidywalność wykraczającą poza wymiar ekonomiczny. Przyczyniła się ona do sukcesu integracji obecnej Unii Europejskiej, chociaż nie było to łatwe i wymagało tworzenia infrastruktury normatywnej przezwyciężającej zróżnicowanie krajowych ustawodawstw. Wypracowane doświadczenia mogą obecnie służyć na geograficznie o wiele większym obszarze - z Federacją Rosyjską - do stworzenia paneuropejskiej strefy - zarówno wolnego handlu, jak i bezpieczeństwa definiowanego ekonomicznie. Realność tego założenia potwierdza Umowa z 1997 r., ale potrzebna jest jednak jeszcze dobra wola strony rosyjskiej, od której oczekuje się dostosowania do dorobku Wspólnoty Europejskiej. Ponieważ procedura dostosowania nie różni się od stosowanej wobec państwa kandydującego, wymiana doświadczeń w tym zakresie mogłaby stwarzać ciekawą perspektywę dla stosunków polsko-rosyjskich, zważywszy na zbliżone doświadczenia transformacji.
Artur Nowak-Far
Regulacyjne uwarunkowania rosyjsko-polskich stosunków handlowych po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wiązało się z modyfikacją regulacyjnych ram rosyjsko-polskiej wymiany towarowej, lecz nie zmieniło jej podstawowych uwarunkowań, przede wszystkim politycznych. Ich zasadniczym wyznacznikiem ekonomicznym są uwarunkowania strukturalne, które powstały w Polsce i w Rosji, kiedy oba państwa weszły na drogę transformacji ustrojowo-gospodarczej. Z chwilą przystąpienia do Unii Polska musi dopełnić obowiązku stosowania regulacji Wspólnoty, która zmierza do całkowitej liberalizacji obrotu towarowego.
Członkostwo Polski w UE nadaje stosunkom handlowym z Rosją multilateralny charakter i je stabilizuje. Powoduje znaczne zmniejszenie krótkoterminowego ryzyka politycznego po obu stronach i jest dla Polski szansą na wzmocnienie pozycji tranzytowej w wymianie między Unią a Rosją (z zachowaniem konkurencji wewnątrzunijnej). Stwarza również możliwości przyciągnięcia bezpośrednich inwestycji zagranicznych z Rosji, a przez to stania się platformą dystrybucyjno-produkcyjną rosyjskich towarów. Liberalizacja polityki handlowej może stworzyć dodatkowe możliwości ich eksportu.
Adam Szymański
Fundamentalizm islamski - zagrożenie dla tureckiej demokracji?
Wielu przeciwników członkostwa Republiki Turcji w Unii Europejskiej wskazuje na problem fundamentalizmu islamskiego w tym państwie. Nie powinien on jednak stanowić zagrożenia dla tureckiej demokracji, a tym samym być barierą na drodze Turcji do UE. W państwie tym bowiem zarówno fundamentalizm, jak i islam funkcjonują w innych uwarunkowaniach niż w pozostałych krajach muzułmańskich. Radykałowie stanowią w tureckim ruchu fundamentalistycznym zdecydowaną mniejszość, są podzieleni, nie mają charyzmatycznych przywódców, a ich idee i metody działania nie znajdują poparcia ani obywateli, ani pozostałych nurtów fundamentalistycznych. Większość tureckich fundamentalistów to partie, grupy i ruchy umiarkowane, wpisane w system społeczno-polityczny Turcji, stosujące pokojowe, demokratyczne metody działania i dążące do realizacji założeń teoretycznych (często dotyczących jedynie społeczeństwa) na drodze ewolucyjnej. Oczywiście nie można wykluczyć "czarnego scenariusza", ale taki mógłby stać się rzeczywistością tylko z winy obu stron konfrontacji na linii "fundamentaliści islamscy - radykalne elity świeckie".
Maria Pasztor
Problem Odry i Nysy Łużyckiej w polityce Francji wobec Republiki Federalnej Niemiec w latach 1959-1969
Przeciwwagą dla dominujących wpływów Waszyngtonu oraz uzyskania przez Paryż równorzędnej pozycji w gronie mocarstw miały być podjęta przez de Gaulle'a próba stworzenia konstrukcji politycznej złożonej z niezależnych państw, prowadzących wspólną politykę zagraniczną, gospodarczą, obronną i kulturalną oraz jego polityka niemiecka. Zapewnieniu poparcia RFN dla tych koncepcji służyło forsowane w latach 1961-1963 zbliżenie z Bonn, którego ukoronowaniem było podpisanie traktatu elizejskiego 22 stycznia 1963 r. Pozostawienie terenów na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej we władaniu Polski leżało w interesie Francji ze względu na jej bezpieczeństwo oraz nadzieje na przywrócenie mocarstwowej pozycji, nie mogła sobie ona jednak pozwolić na oficjalne uznanie granicy. Poparcie udzielane polskim dążeniom przez de Gaulle'a nie zmieniało tego faktu. RFN była nie tylko ważnym partnerem politycznym, lecz także przedmiotem nacisku w grze Paryża z Waszyngtonem i Moskwą. Sprawiało to, iż nadzieje Warszawy na oficjalne uznanie przez Francję granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, wiązane z osobą generała, stawały się coraz trudniejsze do urzeczywistnienia. Choć sprawa polskiej granicy zachodniej nie odgrywała pierwszoplanowej roli w rozmowach francusko-zachodnioniemieckich w latach 1959-1969, spotkania przywódców tych krajów, mimo zapewnień strony francuskiej o niezmienności jej stanowiska, były przedmiotem spekulacji i w Moskwie, i w Warszawie, doprowadzając do napięcia w stosunkach z Paryżem. Możliwość manewru w tej materii polityki zagranicznej zarówno Polski, jak i Francji, uwikłanych w zmagania dwóch wielkich mocarstw, była ograniczona.
Katarzyna Sochacka
Chantal Delsol, Michel Maslowski, Joanna Nowicki (red.), Mythes et symboles politiques en Europe centrale
Stefan Kamil Krzywicki
Tuomas Forsberg, Christer Pursiainen, Raimo Lintonen, Pekka Visuri, Suomi ja kriisit Vaaran vuosista terrori-iskuihin (Finlandia i kryzysy. Od lat niepokoju do ataków terrorystycznych)
Anna Wojciuk
Marina S. Ottaway, Democracy Challenged. The Rise of Semi-Authoritarianism
Marian Wojciechowski
Ewa Nasalska, Polsko-niemieckie dyskursy edukacyjne: lata 1949-1999
Noty bibliograficzne
Wanda Jarząbek (oprac.)
Rozmowa w cztery oczy między generałem Charles'em de Gaulle i Władysławem Gomułką
![]() | ![]() |