• Wersja dla niedowidzących
  • wersja mobilna
  • e-Księgarnia
  • RSS
  • Dołącz do nas na Facebook
  • Dołącz do nas na Twitter
  • Dołącz do nas na Flickr
  • Oglądaj nas na YouTube
  • Dołącz do nas na Instagram
  • PISM English version
  • ПИМД Российская версия
Strona główna > Wydarzenia > Konferencje > Jeńcy wojny 1920 - spór o historię z myślą o przyszłości

Jeńcy wojny 1920 - spór o historię z myślą o przyszłości

font lower
font default
font bigger
podziel się:
facebook
twitter
gogole+
linkedin

 

20 września 2011
Fot. Stock.xchng

20 września br. Polski Instytut Spraw Międzynarodowych zorganizował w kinie Kultura w Warszawie debatę zatytułowaną „Jeńcy wojny 1920 – spór o historię z myślą o przyszłości”, z udziałem prof. Zbigniewa Karpusa (Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Toruń), prof. Giennadija Matwiejewa (Uniwersytet im. M. Łomonosowa, Moskwa) oraz prof. Wojciecha Roszkowskiego (PAN, członek Rady PISM). Celem debaty było przedstawienie punktu widzenia polskich i rosyjskich historyków na problematykę jeńców wojny 1919-1920 r. w polskich oraz bolszewickich obozach. Z uwagi na ramy czasowe uczestnicy debaty skupili się przede wszystkim na sytuacji jeńców bolszewickich w polskich obozach w latach 1919-1921. Debatę poprzedziła projekcja filmu dokumentalnego Anny Ferens pt. „Co mogą martwi jeńcy”. Po projekcji nastąpiła dyskusja moderowana przez dyrektora PISM Marcina Zaborowskiego.

Pierwszy spór między naukowcami polskimi a rosyjskim profesorem dotyczył definicji terytorium odrodzonej Rzeczypospolitej, do którego Polska mogła rościć pretensje. Ze względu na odmienne podejście strony polskiej i rosyjskiej nie osiągnięto porozumienia co do tego, jakiego obszaru Polska mogła i powinna była bronić. Ponadto prof. Roszkowski podkreślił, że mówienie, iż wojna wybuchła w 1920 r. automatycznie oznacza, że stroną atakującą była Polska za sprawą tzw. „wyprawy kijowskiej” z kwietnia 1920 r. - a tak naprawdę to działania zaczepne rozpoczęła strona sowiecka jeszcze pod koniec 1918 roku.

Zarówno polscy badacze, jak i rosyjski historyk przyznali, że kwestia jeńców 1920 r. przez lata była z przyczyn politycznych pomijana tak w dyskursie naukowym, jak i publicznym. Dopiero uznanie przez ZSRR w 1990 r. odpowiedzialności za zbrodnię katyńską sprawiło, że losy jeńców bolszewickich w Polsce zaczęły w Rosji budzić zainteresowanie, i przez część opinii publicznej były przedstawiane jako przeciwwaga dla zbrodni katyńskiej –  tzw. anty-Katyń. Według historyków tylko odpolitycznienie zagadnienia pozwoli w pełni i obiektywnie przedstawić sytuację jeńców bolszewickich w Polsce. Za spore osiągnięcie uznano publikację w 2004 r. opracowanego przez polskich i rosyjskich badaczy zbioru dokumentów "Czerwonoarmiści w niewoli polskiej w latach 1919–1922. Zbiór dokumentów i materiałów”. Podczas debaty zgodnie stwierdzono, że nie ma podstaw by zrównywać los jeńców bolszewickich w Polsce z tragedią jeńców polskich w ZSRR, zgładzonych na rozkaz Stalina w 1940 r. Władze polskie w 1920 r. nie zmierzały do fizycznej eksterminacji czerwonoarmistów, którzy dostali się do niewoli i umierali przede wszystkim w wyniku chorób zakaźnych, głodu, zimna i bardzo złych warunków panujących w obozach.

Prof. Matwiejew zwracał uwagę, że mimo ciężkiej sytuacji ekonomicznej młodego państwa polskiego, to na nim ciążyła odpowiedzialność za los jeńców wojennych, a nie wszędzie polskie władze wojskowe i cywilne z tego obowiązku należycie się wywiązywały. Częste były przypadki rozkradania przeznaczonych dla więźniów racji żywnościowych, opału, lekarstw, zabierania jeńcom odzieży, czy złego traktowania - co zwiększało śmiertelność w obozach. Zasadniczym punktem sporu między polskimi historykami, a ich rosyjskim kolegą była liczba czerwonoarmistów, którzy dostali się do polskiej niewoli i w niej zmarli. Według profesora Karpusa było to odpowiednio 110 oraz 18 tysięcy, podczas gdy prof. Matwiejew dowodził, że spośród 157 tysięcy jeńców w obozach zmarło 28 tysięcy. Te dane przez polskich historyków zostały uznane za zdecydowanie zawyżone. Prof. Matwiejew powoływał się na nowe materiały archiwalne, które dotąd nie były wykorzystane, a które pozwalają z większą precyzją ocenić liczbę jeńców oraz zmarłych w obozach. Efekty swych badań ma przedstawić w zapowiadanej na koniec roku książce. Prof. Matwiejew podkreślił również, że Rosja przeprosiła za zbrodnię w Katyniu, a Polska jak dotąd nie zdecydowała się na przeproszenie za śmierć sowieckich jeńców wojennych.

Kontrowersje wzbudziły też różnice w liczbie osób, które wróciły do Rosji Radzieckiej na podstawie umowy o wymianie jeńców. Niemniej wszyscy badacze zgodzili się, że liczba osób, które nie powróciły do ojczyzny w ramach wymiany nie oznacza liczby osób zmarłych, gdyż wielu czerwonoarmistów albo zostawało w Polsce, albo wracało do Rosji wcześniej.

Na zakończenie wszyscy biorący udział w dyskusji wyrazili nadzieję, że również sprawa jeńców polskich wziętych do niewoli w latach 1919-1920 zostanie kompleksowo zbadana.

Opr. Anna Maria Dyner, Robert Śmigielski

Relacje mediów:

 
 

Fot. Jadwiga Winiarska
Fot. z plakatu: stock.xchng


 
Portal PISM wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności portalu. zamknij